Łukasz Karda

obrona pracy: 2010, promotor: dr. hab. Michał Gradziski

Wybór kierunku studiów to ogromnie ważna decyzja.

W moim przypadku zdefiniowała tryb życia, dobrała mi większość przyjaciół i pomogła znaleźć żonę. No i dała pracę. Kolejność przypadkowa.

W liceum interesowałem się geografią i jakoś łatwo przychodziły mi nauki przyrodnicze. Pomyślałem, że aby te przyrodnicze zapędy „spieniężyć” najlepszym kierunkiem studiów będzie geologia. Studia wspominam jako mieszankę nauki, wyjazdów i dobrej zabawy. Coroczne praktyki studenckie były niezapomnianym przeżyciem. Studia wiele mnie nauczyły , w tym dociekliwości oraz myślenia przyczynowo-skutkowego.

Po skończeniu studiów szybko znalazłem zatrudnienie jako Mudlogger w firmie Halliburton. Praca ta polegała na monitorowaniu wierceń i geologicznym opisie profili. Jest to często wstęp do innych profesji w przemyśle naftowym. Pracowałem na Morzu Północnym, we Francji i w Polsce podczas wierceń poszukujących gazu łupkowego.

Kolejnym etapem była praca jako inżynier kontroli (Real Time Service Quality Engineer). Po kursie w Houston zacząłem pracę w Aberdeen, europejskiej stolicy przemysłu wydobywczego. Praca ta na dobrą sprawę nie miała wiele wspólnego z geologią, ale pokazuje, że spektrum możliwości po tym kierunku jest spore.

Aktualnie pracuję w Ikon Science jako specjalista od ciśnień złożowych obsługując ultragłębokie wiercenia poszukiwawcze w perspektywicznych rejonach roponośnych na świecie. Jest to dosyć wąska specjalizacja, ale jak się okazuje stosunkowo popularna wśród absolwentów Geologii UJ.

Z perspektywy czasu Geologia na UJ okazała się silną pozycją w CV. Konfrontacja z absolwentami innych uczelni wypadała pozytywnie. Niesamowicie przyjazna atmosfera i „kameralność” tych studiów była tym, co sprawiło, że po prostu chciało się tam być. Koło Naukowe umożliwiło mi wyjazdy w mniej lub bardziej egzotyczne rejony. Dostępność kadry i brak anonimowości zachęcał do rozwoju.

To nowoczesny kierunek z nutką starego stylu: podczas gdy program i kadra patrzą w przyszłość, studiowanie zachowało ludzką twarz i nie jest się tylko numerem w tabelce.